Kuligi

„Łańcuch kilkudziesięciu sań budził całą okolicę radosnym głosem dzwonków, trzaskaniem batów na cztery konie, wrzawą okrzyków, bębnów, fujarek, melodią śpiewów i muzyki. Noc była widna, księżycowa, mroźna. Konie po brzuchy zapadały w śnieg, roznosiły w puch największe zaspy. Kulig nie znał przeszkód. Radość kipiała w sercach” - tak opisywał kulig Stefan Żeromski w „Popiołach”.

Dwór Sanna zachęca do kontynuowania tradycji w postaci kuligu po roztoczańskich lasach, z dala od zgiełku, tłumów, za to wśród przepięknych zimowych krajobrazów Wierzchowisk i okolic. Gwarantujemy świetną zabawę, dużą porcję śmiechu i przepyszne jedzenie, przyrządzone przez naszego kucharza. Niezapomnianych przeżyć dostarczyć może też ognisko i pieczenie kiełbasek przy akompaniamencie wspólnego śpiewu.

 

 

Ta strona używa COOKIES.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.

OK, zamknij